Wpis może zawierać nieaktualne dane.
Gryfne diouhy i szpetne kawalery z 3E przez jeden dzień usiłowali dotknąć historii i życia mieszkańców krainy zwanej Górnym Śląskiem. Nie jest to zadanie na jeden dzień, ale się starali. Jak zrozumieć Górny Śląsk nie będąc w kopalni? Kopalni węgla oczywiście. Stąd nasza wizyta w kopalni Guido, zdecydowanie innej od kopalni bocheńskiej. Do tego krótki pobyt w Gliwicach, które prze II wojną były Gleiwitz i leżały w ...Niemczech. I obowiązkowo Muzeum Śląskie w Katowicach, oczywiście w budynkach dawnej kopalni. A wszystko to kajś na Górnym Śląsku.