Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one umieszczane na twoim urządzeniu. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. 

200 LAT TRADYCJI

Arrow
Arrow
Slider

Od poniedziałku (13.05) do piątku (17.05) w ramach wymiany polsko-niemieckiej w naszej szkole gościliśmy uczennice z Ibbenburen.

Niemiecka grupa mieszkała w domach nauczycieli oraz uczniów klas pierwszych i drugich.

 

Plan wymiany był wyjątkowo interesujący. Już pierwszego dnia czekała nas wycieczka do kopalni soli, którą rozpoczęliśmy od przejażdżki "drugim polskim metrem" - jak to określiła jedna z naszych nauczycielek. Nawet bocheńska młodzież, przekonana, że o miejscowej atrakcji wie wszystko, z zainteresowaniem słuchała słów przewodnika podczas oglądania Podziemnej Ekspozycji Multimedialnej. Dla naszych zachodnich koleżanek kopalnia stanowiła ogromną atrakcję. Nawet zmęczenie długą podróżą zaczęło dawać się we znaki dopiero po wyjściu na powierzchnię,

Drugi dzień wymiany był nie mniej intensywny. Rozpoczął się od porannej lekcji języka angielskiego z panem Krzysztofem Paduchem, po której wyruszyliśmy w drogę do Krakowa. Polska młodzież z pewnym niepokojem wyczekiwała reakcji niemieckich koleżanek na nasze pociągi. Ku zaskoczeniu, podróż koleją została odebrana naprawdę dobrze. W jednym aspekcie pociągi uznano nawet za lepsze od zachodnich, ponieważ można było obserwować mijany krajobraz zza okna. Podobno niemiecka kolej jest na to zbyt szybka.

W Krakowie młodzież z wymiany miała okazję spróbować polskich pierogów. Następnie czekał nas długi spacer po mieście z posługującą się językiem niemieckim przewodniczką. Koleżanki zza granicy miały okazję zdobyć wiele informacji na temat dawnej stolicy Polski. Na szczęście pogoda dopisała, a po licznych zdjęciach i owocnej wizycie w Galerii Krakowskiej wyczerpani wróciliśmy do domu.

 

Trzeciego dnia wybraliśmy się do starostwa, gdzie Pan Starosta Jacek Pająk gorąco powitał gości zza granicy oraz opowiedział o swojej pracy i działalności powiatu. Następnie grupa niemiecka z dyrektorem Jerzym Pączkiem wybrała się do dawnego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz. Z podróży wrócili dopiero późnym popołudniem, a długa wędrówka po muzeum z pewnością była okazją do refleksji.

Tego dnia polscy uczestnicy wymiany brali udział w zajęciach szkolnych.

 

W czwartek niemiecka młodzież ponownie miała możliwość "spróbować" nauki w naszej szkole, tym razem podczas lekcji chemii poprowadzonej przez panią Ewę Kawulę.

Następnym punktem w naszym programie były odwiedziny w szkole tańca. Tam nauczyliśmy się tańczyć salsę, poznaliśmy też kroki do poloneza. Udział w tych zajęciach przyniósł ogromną frajdę wszystkim uczestnikom wymiany. Przy energicznych rytmach nawet nie zauważyliśmy, gdy lekcja zaczęła zbliżać się do końca.

Po powrocie do szkoły wzięliśmy udział w zorganizowanym przez klasę 2B śpiewaniu piosenek polskich i niemieckich. Wspomagając się wydrukowanymi tekstami, głośno i energicznie śpiewaliśmy popularne utwory ludowe. Po południu oglądaliśmy polski film "Nigdy w życiu" z niemieckimi napisami. Możliwość poznania różnych zwrotów i słów w drugim języku była dodatkową atrakcją seansu.

Wieczorem wzięliśmy udział w ognisku w Baczkowie, które także zostało w pełni przygotowane przez 2B. Uczestnicy wymiany mieli możliwość zjeść samodzielnie upieczoną kiełbasę, rozegrać mecz siatkówki albo zaśpiewać popularne polskie piosenki z akompaniamentem gitary. Kuba - jedyny chłopak z naszej wymiany - zaprezentował nowo nabyte umiejętności, tańcząc salsę. Największą, choć nieplanowaną atrakcją okazała się jednak przejażdżka traktorem. Podczas ogniska młodzież z Polski i Niemiec wspólnie spędzała czas, świetnie się przy tym bawiąc.

 

Następnego dnia niektórzy niechętnie zwlekali się z łóżek, jednak już o 9 w komplecie spotkaliśmy się w szkole. Tutaj uczniowie bocheńskiego liceum zaprezentowali przygotowane przez nich projekty na temat najważniejszych polskich miast. Wszystkie prezentacje zostały bardzo ciepło przyjęte, a praca uczniów doceniona. Następnie Pani Dyrektor Jolanta Kruk w ciepłych słowach pożegnała grupę niemiecką, a młodzież udała się na ostatnie zakupy do Galerii Rondo.

Jednym z ostatnich punktów programu było czytanie łamaczy językowych po polsku i niemiecku. Zabawa, która także została przygotowana przez 2B, została przyjęta z ogromnym entuzjazmem i humorem.

Niedługo przed odjazdem grupy niemieckiej wzięliśmy udział w grze miejskiej. W polsko-niemieckich drużynach przemierzaliśmy miasto w poszukiwaniu odpowiedzi na liczne pytania. Zagadnienia były bardzo ciekawe i różnorodne: poprzez poznanie imienia kelnerki z pizzerii "Da Grasso" i kosztu przejazdu taksówką do Krakowa, aż do policzenia aniołków w Bazylice.

Niedługo później wyruszyliśmy na dworzec, gdzie po przyjacielskim pożegnaniu niemiecka grupa wsiadła do autokaru z torbami pełnymi prowiantu i prezentów od młodzieży z ILO. Ciężko było uwierzyć, że wizyta niemieckich uczennic dobiegła końca i niedługo to my znajdziemy się w obcym kraju.

 

Dziewczyny z Niemiec okazały się być bardzo miłymi osobami, a te pięć dni minęło niezwykle szybko na świetnej zabawie. Środowe wyjście do pizzerii i czwartkowe ognisko dopełniły integracji. Dopisywała nam pogoda, która pod koniec tygodnia była o wiele lepsza niż w Niemczech. Nikt nie mógł narzekać także na pyszne obiady w Bursie.

Pobyt niemieckiej grupy w Bochni będziemy wspominać bardzo dobrze. Także niemieckie koleżanki wydawały się być zadowolone z ciepłego przyjęcia w bocheńskiej szkole i rodzinach.

Mamy nadzieję, że czerwcowa wizyta w Niemczech będzie równie przyjemna i obfitująca w różnorodne przeżycia.

Program wymiany został zrealizowany dzięki dofinansowaniu ze środków organizacji Deutsch-Polnisches Jugendwerk (Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży)

 

Marysia Truś

 

 


 

Czerwiec 2018
P W Ś C Pt S N
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1